Pójdę przez morze | |
| Autor: Krystyna Berendt | Wykonawca : EKT-Gdynia |
| Rozbiję swój świat zabity deskami, | a7 d7 E7 a7 d7 E7 |
| Z tych desek zbuduję, jak z tęsknoty, łódź. | a7 D7 E7 |
| Perły, korale rozsypię na szczęście, | a7 D C7- F7+ |
| Muszle, bursztyny, a może coś jeszcze. | d7 E a7 |
| Będę wędrował poza horyzont | |
| Ze swojskim balastem - wielką walizą. | |
| Z wyspy na wyspę, raz dniem, raz nocą, | |
| Skieruję ster, gdzie oczy poniosą. | |
| Ref: /x2 | |
| Gwiazdy to ryby latające | d7 E7 a7 |
| Między księżycem a słońcem. | d7 E7 a7 - |
| Morze - modlitwa Boga i ludzi | D g c f |
| Za tych, których życie zbytnio trudzi. | d E7 a7 |
| W trójkącie żagla słońce powieszę | |
| I będę studził płonne zapały | |
| Serc zbyt gorących i tych zbyt małych, | |
| I tych co burzą, i tych co ciszą. | |
| Pójdą nade mną trzy czarne wieże, | |
| Jak trzy dzwonnice rybackich świątyń. | |
| Będzie im lekko w wodach, gdy dzwony | |
| Wydzwonią żywot wieczornych modlitw. | |
Największy śpiewnik szantowy - ponad 1900 utworów. Większość z chwytami na gitarę, a także z wideo.
czwartek, 19 maja 2011
Pójdę przez morze
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz