Idąc raz po porcie Nantes | |
| Autor: Damian Leszczyński | Wykonawca : The King Stones |
| Idąc raz po porcie Nantes, | |
| - U-la, u-la-la-la! | |
| Ech, zobaczyłem piękną pannę. | |
| - Znów na wieloryby trzeba, Bracie, iść. | |
| - Znów na wieloryby, więc dzisiaj śpij. | |
| Ona służącą była w knajpie, | |
| Rzekła - "Chodź do mnie, to coś się znajdzie". | |
| Spytała się mnie, czego pragnę: | |
| Mięsa, owoców, czy wina szklankę. | |
| Ja rzekłem na to - "Daj, co zechcesz. | |
| Chętnie bym porwał coś na deser." | |
| Całą noc szalałem sobie, | |
| A wczesnym rankiem już byłem w porcie. | |
| Dzisiaj odpływam, lecz wrócę tu, | |
| Żeby to znów powtórzyć z nią. | |
Największy śpiewnik szantowy - ponad 1900 utworów. Większość z chwytami na gitarę, a także z wideo.
piątek, 24 sierpnia 2012
Idąc raz po porcie Nantes
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz